Tag: #praca

Walcz o swoje życie

Taka sytuacja. Opierasz się dłońmi o umywalkę w łazience, spoglądasz na swoją pobladłą twarz i zastanawiasz się:” dlatego?”. Rzucasz epitety pod adresem wszechświata, a mianowicie osób, które wpłynęły na Twoje życie w taki sposób,...

Time to say… hello

Nastąpił ten moment. Ostatnie tygodnie stały pod znakiem nerwowego dopełniania formalności i gaszenia pojawiających się po drodze pożarów. Ale udało się i podejmuję wyzwanie postawione mi przez Warszawę. Byłabym głupia, gdybym nie podjęła się...

Próba czy klęska? Błąd czy porażka?

Do błędu nie można się przygotować, bo, podejmując decyzję, oczywiście zakładamy, że wykonujemy coś dobrze z nastawieniem na zrealizowanie zadania. Wtedy przychodzi rozczarowanie, bo jednak stało się inaczej niż chcieliśmy – ponieśliśmy klęskę. Czy...

Pozostawię coś po sobie

Nigdy nie chciałam być przezroczysta – przemknąć przez szkołę, bez udzielania się na lekcjach, bez występowania w teatrzykach, bez brania udziału w konkursach, bez wyjeżdżania na klasowe wycieczki, unikając rówieśników i nauczycieli. Nigdy też...

Z miłości i nienawiści do pieniędzy

Co jest złego w bogactwie, w powiększaniu majątku, w kilku zerach na koncie, w zarabianiu, w posiadaniu i wydawaniu pieniędzy? Chyba tylko to, że wzbudza to zazdrość i zawiść u innych. Powinniśmy przyciągać pieniądze,...

Rozsądek i zabawa

Może nie jest tak ze mną najgorzej skoro potrafię sobie zdać sprawę z tego, co stanie się w przyszłości i realnie mieć na to wpływ. Mogę kreować future perfect w swojej głowie i z...

Workaholic z tęsknoty za celem

To się porobiło! Jeszcze tydzień temu mogłam przysiąc, że ostatnią rzeczą, na którą się porwę podczas wypoczynku będzie praca. Jak bardzo się myliłam, odczułam po 3 dniach urlopu, czytaj siedzenia bez planu, bez sensu, bez...

Dlaczego 29 lutego jest dniem przeklętym?

To straszne, że dzisiejsza data stai pod znakiem zjawy, która bez większych powodów daje ludziom Oscary, a przeciętny człowiek nie może w dalszym ciągu wytykać niepowodzeń znanym ludziom – przynajmniej jednemu. 29 lutego jest...

Dobry, długi wieczór

W miarę przybliżenia się zimy i Gwiazdki – o czym już przypominają nam reklamy, coraz mniej przeszkadza nam klaustrofobia. Dom staje się oazą, bo przez zamknięte żaluzje nie widać ponurego świata. Chowamy się pod...

Widoki na przyszłość

Cierpię ostatnio na bezsenność. Zdarza mi się przymknąć oczy, ale nie nazwałbym tego wartościowym snem. Ani nie zasypiam, ani się nie budzę. Przemierzam zato myślami od przeszłości, poprzez teraźniejszość, do przyszłości.

Kolejny rok z podatkami

I zaczęło się! Wczoraj odbyła się inauguracja roku akademickiego na Wydziale Prawa Uniwersytetu w Białymstoku. Choć na dobrą sprawę mój rok akademicki rozpoczą się jeszcze we wrześniu, to formalnościom musiało  stać się zadość. A...

W czterech ścianach

Jesteś sam jak krzyż na ścianie i zdaje Ci się, nawet to cierpienie jest Tobie bliskie. Jedyne co Cię nawiedza, to nadciągający termin, a przeprowadzane rozmowy przybierają formę konwersacji z ekranem komputera. Oto współczesny...

Aforyzmy, które mobilizują do pracy

Każdy z nas ma te gorsze dni – na ogół nazywa się je poniedziałkami, gdy trudno jest nam zmusić się do robienia czegokolwiek. Choć daleko mi do lenistwa, również potrzebuję dawki mobilizacji. Oto złote...

Marzec – budzę się do życia!

Dlaczego warto wcześnie wstawać w sobotę?

Pomimo to, że jest sobota, siedzę od rana w czytelni. Mam do wykonania masę pracy od doktoratu, poprzez publikację, zaliczenie przedmiotu, na przygotowaniu referatu kończąc. Tak wyszło, że znowu mnie niesie w Polskę i...

Nie ogarniam – rzecz o rozkojarzeniu

 Odnoszę wrażenie, że niektórzy ludzie na około mnie cierpią na chorobę zwaną oderwaniem od rzeczywistości. Jakby istnieli w swoim świecie i wszystko co zewnętrzne umykało im ze świadomości. Wydaje Ci się, że z Tobą...