Nie pójdziesz do przodu, gdy wciąż opłakujesz małą dziewczynkę
Kalina miała trzydzieści dwa lata i po raz kolejny siedziała przy kuchennym stole, zastanawiając się, dlaczego jej związki zawsze kończą się w podobny sposób. Na początku jest fascynacja, a dreszczyk emocji podsyca pożądanie. Później pojawia się niepokój, zazdrość albo chłód partnera. A ona, zamiast odejść, a jak! zostaje. Kłóci się, trzaska drzwiami, wybacza, próbuje zasłużyć…
Dowiedz się więcej

