Arystokratyczne kino brytyjskie

 

images (43)

Przyjaciele i znajomi powiedzieliby, że bliżej mi do krytycznej pragmatyczki niż do wrażliwej romantyczki. W zasadzie to prawda, ale ponoć od każdej zasady występują pewne wyjątki. Moim prywatnym wyjątkiem jest zamiłowanie do kina, w którym pojawiają się mezalianse, dworne intrygi, zdrady i zemsty na wrogach. Najwyraźniej dlatego lubię brytyjską literaturę kobiecą z XIX wieku. Filmowcy z Wysp również, skoro powstało tyle wybitnych adaptacji książek opowiadających o poprzednich wiekach. Kino kostiumowe wciąga swoim blichtrem i wysmakowanymi dialogami, więc zanurzmy się w świat konwenansów i skrywanych emocji.

plakatglowny_a36aa538fbc17ac               1.0

„Dorian Gray”(na postawie książki Oscara Wild’a : „Portret Doriana Grey’a”) reż.: O. Parker, gł. rola: Ben Barnes

Poznajemy młodego i przestaroszonego mężczyznę, który po śmierci swego możnego dziadka odziedzicza po nim majątek. Przeznaczenie chce, że na swojej drodze natrafia na cynicznego arystokratę. Pod jego wpływem coraz bardziej się zmienia, nie wizualnie, ale osobowościowo. Dorian doświadcza wszystkim możliwych uciech tego świata, ale na jego ciele nie widać ani jednej oznaki tego co przeżył. Staje się arogancki i nieczuły, tak jak jego przyjaciel. Różni go tylko to, że się nie starzeje. W czym tkwi jego sekret i dlaczego ukrywa przed światem swój portret namalowany po przybyciu do miasta?

200px-The_Devil's_Whore                             265326.0

„Nałożnica diabła”/”The Devil’s Whore” reż.: M. Brant, gł. rola: Andrea Riseborough

Cofamy się do XVII-wiecznej Anglii ogarniętej wojną domową. Tytułowa nałożnica diabła to przydomek jaki nadano młodej dziewczynie sprzeciwiającej się poczynaniom króla i roli kobiety w społeczeństwie. Przez niesubordynację i obrazę czci męża swoim feministycznym zachowaniem musi uciekać z dworu i ukrywać się przed królem. Przebiera się, wędruje, angażuje się politycznie, szpieguje, czym uprzykża życie monarchii i parlamentowi. Nazwanie ją czaronicą ma wyjaśnić jej sprytne poczynania, a jej poglądy sugerują pakt z diabłem. Średniowieczne myślenie irytuje i dlatego film jest taki interesujący.

7555431.6                            258844.0

„Mansfield Park” (na podstawie książki Jane Austin) reż.: P. Rozema, gł. rola: Frances O’Connor

To jest moja odpowiedź na współczesne komedie romantyczne. Wiadomo, że on kocha ją, a ona jego, ale czy to miłość braterska – wszak wychowywali się razem, czy romantyczna – porozumiewają się bez słów i najlepiej czują się w swoim towarzystwie.Zabawę matrymonialną komplikuje przybycie rodzeństwa zainterosowanego ożenkiem. Zdecydowanie polecam ten film kobietom – popłaczą, pośmieją się, a może nawet wyciągną jakieś wnioski z historii.

Źródła zdjęć, fotosów i plakatów – www.filmweb.pl , www.stopklatka.pl

 

admin

Barwna i uśmiechnięta doktorantka w Katedrze Prawa Podatkowego na Wydziale Prawa Uniwersytetu w Białymstoku, która nie może zdecydować się na jedną pasję w życiu.

Może Ci się również spodoba