Podsumowanie roku w liczbach

DSC01885

Końcówka roku zawsze oznacza jakieś podsumowanie, które motywuje nas do pewnych zmian w Nowym Roku. Analizujemy to co zdołaliśmy zrealizować, przełykamy gorzki smak niepowodzeń, ale przede wszystkim uczymy się, by nie popełniać tych samych błędów w przyszłości. Moje podsumowanie postanowiłam pokazać w liczbach, które najlepiej obrazują zachodzące u mnie zmiany.

Niekoniecznie musicie podchodzić do mojej wyliczanki na serio, ale zapewniam, że liczby nie kłamią.

DSC03059

3 miesiące na I roku studiów doktoranckich

1 przeprowadzka

256 dni na diecie bezglutenowej

DSC03220

4 konferencje naukowe

8 miesięcy i 8 dni prowadzenia strony liczi LEX

1 bratanek/bratanica w drodze

DSC02800

1 ognisko urodzinowe

2 wygłoszone referaty

820 wypitych kaw

DSC01840

1 rozczarowanie

około 300 zrobionych zastrzyków

1 pożegnanie z psem

DSC03024

274 pozycje literatury do pracy doktorskiej

6 premier kinowych

2 zaproszenia na śluby w 2015 r.

2014_11_28_08_08_45

106 wpisów (tylko) prawniczych na stronie Liczi LEX

1 poważne zatrucie pokarmowe

11 koloryzacji włosów (na ten sam odcień)

DSC02565

około 100 wypieków i ciast

3 pogrzeby w rodzinie

5 z Etyki prawniczej

DSC02394

ponad 250 godzin poświęconych aktywności fizycznej

46 przeczytanych książek

5 centymetrów mniej w talii

DSC01937

1 wypad na Mazury

ponad 92 tysiące wyświetleń strony Liczi LEX

52 fantastyczne osoby na moim roku

DSC03250

1 taka zima w listopadzie

3 profesorów z mojej katedry w Komisji Kodyfikacyjnej Ogólnego Prawa Podatkowego (ale nie tylko)

1 psujący się komputer

DSC02007

5 nowych sukienek

1 nadzieja na szczęście

tysiące komplementów z ostatnich kilku dni

***

Pewnie i Wam przydarzyło się zarówno to dobre jak i złe. Jednak warto dostrzegać, ale przede wszystkim doceniać, barwne sceny z naszego życia. Z pozoru wcale nie musi ich być tak mało – decyzja o kroku w kierunku spełniania marzeń należy do nas. Mam taką nieodpartą myśl, że 2015 rok będzie bardziej przełomowy niż ten obecny. Trzymajcie mocno kciuki!

Może Ci się również spodoba

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *