Tag: #surroundings

Białystok w sobotnią noc – koncert i zabawy światłem

W minioną sobotę centrum Białegostou kusiło dwoma wydarzeniami: koncertem na Rynku Kościuszi oraz pokazami świetlnymi pod Pałecem Branickich. Pomimo rzeczywiście zimnego wieczoru, pojawiło się sporo osób. Natrafiłam na występ Lombardu, instalacje świetlne i pokaz...

W czterech ścianach

Jesteś sam jak krzyż na ścianie i zdaje Ci się, nawet to cierpienie jest Tobie bliskie. Jedyne co Cię nawiedza, to nadciągający termin, a przeprowadzane rozmowy przybierają formę konwersacji z ekranem komputera. Oto współczesny...

Jak się żyje w Białymstoku?

Jest to pytanie z gruntu: jak się żyje przeciętnemu Kowalskiemu, albo jak się żyje na bezludnej wyspie? W zależności bowiem od życiorysu i preferencji danej osoby, na co innego zwraca ona niestety swoją uwagę, zatem trudno...

Nie narzekajmy na upały

Polacy mają tendencję do narzekania. Gdy jest chłodno, żalą się, że im zimno i przydałoby się trochę słońca, a gdy słońce zaczyna świecić, od razu jest im za gorąco. Zarzućmy ten zrzędnliwy ton i...

Narodowe Święto Odrodzenia Polski. Było coś takiego

Urodziłam się w pierwszym dniu obrad Okrągłego Stołu, zatem nie mogę pamiętać czasów PRL-u. Gdyby jednak historia potoczyła się inaczej, dzisiaj 22 lipca obchodzilibyśmy kolejne Narodowe Święto Odrodzenia Polski, które zostało ustanowione na pamiętkę...

Dobry humor do końca sesji

Zgodnie z definicją, którą można znaleźć na Nonsensopedii, SESJA – a właściwie System Eliminacji Słabych Jednostek Akademickich – to najbardziej znany sposób uwalania studenta przez profesorów, pozbawiający go młodzieńczych nadziei i planów na barwne życie studenckie...

A ja sobie leżę…

Leżę i odpoczywam, ale niestety nie na zielonej trawce lecz w białej pościeli w szpitalnym łóżku. Zgodnie z moim planem czerwiec miał upłynąć już spokojnie. Gdy powtarzałam sobie: „niech ten maj wreszcie się skończy”, w...

To już rok z LICZI!

Dokładnie 23 kwietnia 2014 roku został opublikowany pierwszy wpis na mojej stronie. Możecie wierzyć albo nie, lecz od tego momentu moje życie się zmieniło i zaskakuje mnie pozytywnie do dnia dzisiejszego. Podzielę się z Wami...