Najcenniejsze, co możesz ofiarować drugiej osobie

Budzisz się i powoli otwierasz powieki. Budzik stojący na szafce przy łóżku niemiłosiernie dzwoni, a Ty po omacku starasz się trafić w jego wyłącznik. W końcu Ci się to udaje, lecz ulga szybko mija, gdy uświadamiasz sobie, że kolejny Twoim krokiem jest opuszczenie łóżka. Wstajesz i, lekko chybocąc się na boki, udajesz się w stronę kuchni, by włączyć ekspres na kawę. Trochę Ci zimno, więc zanim wyjdziesz z domu na mróz fundujesz sobie gorący prysznic. Ten zabieg ma pomóc Ci przetrwać dzień, tak jak solidna dawka kofeiny skryta w filiżance espresso. Podczas jedzenia śniadania przeglądasz na smartphonie poranne newsy i scrollujesz instagrama, na którym inni już zdążyli umieścić swoje jajka sadzone z tostem. Pozostało Ci się jeszcze ubrać i wyjść do pracy, jak co dzień o tej samej porze. Ciekawi Cię, o której dzisiaj wrócisz, bo akurat ta godzina nigdy nie jest pewna. Poznajesz ten scenariusz? Czego lub kogo w nim brakuje?

 

TWÓJ CZAS

Nasz czas jest ograniczony, a doba tylko w teorii jest gumowa i jest w stanie pomieścić wszelkie aktywności, które sobie uprzednio założymy. Jak bardzo brakuje nam czasu uświadamiamy sobie dopiero wtedy, gdy przez tygodnie, miesiące, a nawet lata nie zdołaliśmy poczuć spełniania i bez przerwy odnosimy wrażenie, że za czymś gonimy. Rodzi się frustracja spowodowana znalezienia się w tym, a nie innym miejscu życiowym. Zastanawia mnie jak wielu ludzi potrafi rzeczywiście zrewidować swoje poprzednie działania, aby dojść do konstruktywnych wniosków na temat tego, jak gospodarują swoim czasem, czy przypadkiem go nie marnotrawią, czemu i komu go poświęcają. Ilu jest mężczyzn w moim wieku, którzy świetnie radzą sobie w pracy i podążają po drabinie kariery, a w dalszym ciągu mieszkają z rodzicami, nie potrafią przyrządzić sobie nawet jajecznicy i nie są w stanie umówić się z nikim na randkę. A ile jest kobiet, które nigdy nie miały statusu „wolna”, bo wchodziły ze związku w związek, aby dzięki temu stale był ktoś, kto za nie zapłaci, zaopiekuje się wszystkim i zapełni cały ich wolny czas, którego mają pod dostatkiem, gdyż nic ich specjalnie nie pasjonuje ani nie interesuje poza partnerem. Jaki jest rezultat powyższych postępowań? Niesamodzielni mężczyźni chcieliby nadrobić czas, porzucić gniazdo rodzinne i nareszcie mieć dziewczynę, a najlepiej taką pretendującą do miana żonki idealnej (jakkolwiek brzmi to patetycznie). Jest jednak jedno zasadnicze „Ale” – chcieliby, aby to samo się zadziało, a „to” niestety nie jest chińska zupka gotowa w 3 minuty. Kroki ku dorosłości i dojrzałości wymagają wygospodarowania swego wolnego czasu, zrezygnowania z niejednego i zmiany priorytetów. W codziennym życiu, jeżeli wybierzesz grę na Xboxie zamiast wstawić pranie, to może i wygrasz w Wiedźmianie, ale równocześnie przegrasz z górą brudnych ubrań. Jeżeli szukasz partnerki i umawiasz się z dziewczyną o boskich kształtach, która z randki na randkę doprowadza Cię do szału, to naprawdę musisz być wariatem, skoro nie zdajesz sobie sprawy, że z czasem jej ciało zmieni się na gorsze, zresztą tak samo jak już wredny i zołzowaty charakter. Zerowy poziom logiki również charakteryzuje wcześniej wspomniane kobiety-pijawki, którym zdarza się obwiniać mężczyzn za to, że je zostawili i skrzywdzili. Szczerze powiedziawszy dlaczego mieliby z nimi zostać na dłużej, przecież są płytkimi, zależnymi finansowo materialistkami bez własnego życia. Poza chwilową atrakcyjnością i otwartością nie oferują żadnej wartości dodanej, a mogłyby pomyśleć zawczasu o tym, by zadbać o samodzielne utrzymanie w dłuższej perspektywie czy rozwój swego „ja”.

 Zwracaj uwagę czemu i komu poświęcasz swój czas, tak abyś umiał w tym zachować balans (Ty-praca-rodzina-miłość-przyjaźń-pasja). Nie marnuj go na rzeczy, które dają jedynie krótkotrwałą przyjemność, a nie czynią Cię szczęśliwszym człowiekiem. Nie marnuj go na osoby, które nie zagospodarują w swoim kalendarzu miejsca dla Ciebie.

TWOJA UWAGA

Uważa się, że obecne pokolenie 20- i 30-latków jest mocno skupione na sobie, dlatego przybywa singli z wyboru albo z przypadku (który w zasadzie jest również wyborem polegającym na niepodejmowaniu działania w znalezieniu partnera). Młodzi tak bardzo zamykają się w swoim bezpiecznym świecie, że nie potrafią otworzyć furtki, zaprosić do niego innych ludzi poza tymi, których dobrze znają, ani stać się częścią czyjegoś świata. Zjawisko takiej blokady emocjonalnej na skraju apatii i obojętności jest zatrważające. Z drugiej zaś strony Ci sami zamknięci na zdrowe relacje ludzie, z samotności chcą na siłę zwrócić czyjąś uwagę. „Ja zrobiłem to, ja byłem tam, ja wiem to, ja chcę tego, ja uważam to…”. Nieustanne podkreślanie i formułowanie zdań w pierwszej osobie, świadczyć może o niskim poczuciu własnej wartości i potrzebie zaimponowania, by poczuć się lepiej. Osoba pewna siebie nie musi niczego udowadniać i dzięki temu jest w stanie skupić się na rozmowie z drugim człowiekiem. Nie dziwi mnie, że uważne słuchanie innych traktowane jest za cnotę, która nie tyle tworzy więź między ludźmi, co równocześnie może nas rozwijać za sprawą przekazywanej nam wiedzy. Nigdy się nie dowiesz jaką wartość niesie ze sobą drugi człowiek, dopóki nie poświęcisz mu odrobiny uwagi.

TWOJE CIEPŁO

Temperatura organizmu zdrowego człowieka powinna wynosić 36,6 st. C i należy przyznać, że ciało żywego stworzenia stanowi świetne źródło ciepła. Między innymi dlatego uściski i przytulanki są takie przyjemne. Wtedy też w organizmie zaczyna się wydzielać oksytocyna – hormon przywiązania, i endorfiny, a zmniejsza się poziom kortyzolu – hormonu stresu. Jednak, jeżeli mowa o ludzkim cieple, to budowanie fizycznej więzi powinna również iść w parze z emocjonalnym wsparciem wynikającym z darzenia kogoś uczuciem. Gdy ktoś, kogo kochamy, jest w trudnym momencie, również cierpimy i pragniemy jego szczęścia. Może nie uratujemy go przed złem, ale możemy go przytulić, ucałować i powiedzieć, że na pewno sobie poradzi i jeżeli będzie potrzebował pomocy, to może liczyć na nas w każdej chwili. Bycie tu i teraz z sercem podanym na tacy to bezcenny skarb do ofiarowania, równie ważny jak podanie pomocnej dłoni.

***

Zastanów się teraz dobrze czy nie brakuje Ci czyjegoś czasu, uwagi i ciepła? Bo jeżeli tak, to może okazać się, że sam nie ofiarowujesz tych trzech rzeczy właściwej osobie.

admin

Barwna i uśmiechnięta doktorantka w Katedrze Prawa Podatkowego na Wydziale Prawa Uniwersytetu w Białymstoku, która nie może zdecydować się na jedną pasję w życiu.

Może Ci się również spodoba

1 Odpowiedź

  1. jacopenthouse napisał(a):

    It’s perfect time to make some plans for the future and
    it’s time to be happy. I’ve read this post and
    if I could I desire to suggest you few interesting things or tips.
    Maybe you could write next articles referring to
    this article. I want to read more things about it!