7 zasad skutecznej nauki języków obcych

Nauka czegoś nowego jest dla wielu osób trudnym do przejścia etapem. Nasza pamięć jest ulotna, więc sztuka efektywnego uczenia się jest bardzo pożądaną umiejętnością, aby treści, na którym nam zależy zagościły w naszej głowie na dłużej. Z jak ogromnym trudem przychodzi zmierzenie się z materiałem, widać na przykładzie nauki języków. Jeżeli pragniecie skutecznie uczyć się języków obcych powinniście pamiętać o poniższych zasadach i wrażać je w życie celem poprawy swoich umiejętności lingwistycznych.

1. Regularne powtarzanie

Nieustanne utrwalanie treści przekierowuje nową wiedzę z pamięci krótkotrwałej do długotrwałej. Ponoć naukowcy odkryli, że po 27 powtórce określona wiedza zapisuje się na naszym twardym dysku i już z niego nie zostanie usunięta. To żmudny proces, jednak przynoszący zadowalające efekty w dłuższej perspektywie, co w przypadku nauki języków obcych jest bardzo pożądane. Dzięki regularnym ćwiczeniom zaczynamy wchodzić coraz wyżej. Słowa, których się już nauczyliśmy, zastępujemy tymi bardziej skomplikowanymi. Proste wyrażenia wzbogacamy o nowe konstrukcje gramatyczne.

2. Maksymalne skupienie

Chodzi o to, by zapewnić sobie możliwie najlepsze warunki psychofizyczne. Nie zasiadamy do nauki głodni ani przejedzeni, bo zarówno jedno jak i drugie będzie zaburzać nasze myślenie. Przygotowujemy sobie coś do picia, aby nie odchodzić co chwilę od materiałów pod pretekstem przygotowania sobie herbaty. Podczas nauki skupiamy swoją uwagę tylko na tym, co dzisiaj mamy przyswoić, dlatego odcinamy się na tą chwilę od swoich problemów, innych zadań i rozmów.

3. Odseparowanie od czynników zewnętrznych

Odkładamy telefon, wyłączamy telewizor, wylogowujemy się z portali społecznościowych i znajdujemy sobie swój odosobniony kącik. Staramy się, by to co dzieje się na około nie zaprzątało naszych zmysłów. Jeżeli zatem znajdujemy się w pomieszczeniu pełnym ludzi, to zakładajmy słuchawki lub zatyczki do uszu. Jeżeli razi nas światło, to zasłońmy okno. Jeżeli pogoda czyni nas ospałymi, postawmy przed sobą świeżo zaparzoną kawę, której aromat doda nam energii.

4. Krótko, codziennie, intensywnie

Możesz mieć naprawdę mało czasu na naukę języków, co nie oznacza, że jesteś na przegranej pozycji. O wiele lepsze efekty można osiągnąć ucząc się codziennie przez kwadrans niż raz w tygodniu przez 2 godziny. Dlaczego tak się dzieje? Po pierwsze dlatego, że nie przytłacza nas natłok materiału podczas jednej sesji. Po drugie, możemy wykorzystać każdą minutę na intensywne skupienie, podczas gdy trudno jest temu wyzwaniu sprostać podczas 2 godzin nauki. Po trzecie, obcy język staje się częścią naszego życia i z łatwością do niego wracamy.

5. Korzystanie z okazji

Należy wykorzystywać każdą nadarzającą się chwilę, aby się doszkalać. Jeżeli jedziemy autobusem, uczmy się słówek wykorzystując specjalną aplikację zainstalowaną na naszym smartfonie czy tablecie. Jeżeli jedziemy samochodem, włączajmy sobie rozmówki bądź eBooki w danym języku. Obecnie mamy przecież tyle możliwości, o których starsze pokolenia mogło kiedyś tylko pomarzyć. Dzięki tym niepozornym, a nawet gadżeciarskim nawykom przyswoimy wiedzę, zamiast bezmyślnie patrzeć się w okno lub denerwować się na kierowców. Jeden nowy zapamiętany idiom jest zawsze lepszy niż żaden.

6. Zanurzenie się w języku

Dlaczego uczymy się języków? Żeby wykorzystywać języki w praktyce: mowie, piśmie, rozumieniu lub czytaniu. Kolejnym krokiem jest więc przestawienie się na język, którego się obecnie uczymy. Mówmy nawet do siebie, by próbować przekazać to, o czym myślimy. Piszmy pamiętnik lub notatki, które będziemy zawieszać np. na lodówce. Rozmawiajmy i korespondujmy z obcokrajowcami. Włączajmy sobie telewizję czy radio, aby osłuchać się w melodii języka i akcencie. Czytajmy prasę i artykuły obcojęzyczne w Internecie. Już nawet nie będę wspominała nic o wyjechaniu za granicę, aby tam chłonąc język jak gąbka.

7. Cele i nagrody

Na samym początku nauki mamy wiele chęci i zapału. Jednak po jakimś czasie przychodzi spadek motywacji, zwłaszcza, gdy uzmysłowimy sobie, jak wiele nauki jest jeszcze przed nami. Właśnie dlatego powinniśmy sobie wyznaczać jakieś małe cele, po których osiągnięciu będzie czekała na nas upragniona nagroda. Powiedzmy, że za przyswojenie czasów przeszłych, fundujemy sobie jakiś drobiazg lub płytę. Taka marchewka na kiju przyspieszy nasze starania i pokaże nam później, ile zdołaliśmy osiągnąć.

admin

Barwna i uśmiechnięta doktorantka w Katedrze Prawa Podatkowego na Wydziale Prawa Uniwersytetu w Białymstoku, która nie może zdecydować się na jedną pasję w życiu.

Może Ci się również spodoba