Wzorcowe zachowanie w restauracji

Jedzenie w domu czy barze szybkiej obsługi ma się tak do spożywania kolacji w ekskluzywnej restauracji jak beżowe rajstopy do pończoch z koronkowym pasem. W restauracji z pewnością musimy przygotować się na więcej klasy i dystyngowania niż wygody połączonej z luzem. To nas obliguje do tego, by przyjąć pewne zasady zachowania i wdrażać je w życie. Przedstawiam zatem kilka wskazówek, na które radzę zwrócić uwagę, aby właściwie wypaść podczas kolacji w restauracji.

Przybycie do restauracji 

Na gustowną kolację powinniśmy się odpowiednio przygotować.  Nasze ubranie powinno być schludne i eleganckie. Dużą rolę odgrywa uczesanie, klasyczny makijaż, obuwie i dodatki. Na pewno odradzałabym wszelkie przejawy ekstrawagancji i stylu sportowego. Jeżeli już założyliśmy nieszczęsne dżinsy to przynajmniej niech będą one neutralne (bez dziur i obtarć). Na górę nada się dobrze skrojona marynarka, żakiet bądź kardigan. Panie najlepiej będą się prezentować w sukience koktajlowej, ale również w kostiumie – to zależy m.in. od tego czy kolacja ma charakter biznesowy.

Przypomnę, że wchodząc do restauracji, szarmancki mężczyzna powinien przepuścić kobietę w drzwiach, jak również otworzyć przed nią drzwi. W dobrym guście jest również jego pomoc przy zdjęciu jej płaszcza i odwieszeniu okrycia na wieszak. Kolejność w jakiej podchodzi się do stolika jest także istotna. Najpierw idzie kelner, który ma wskazać nam stolik. Za nim podąża osoba zapraszająca do restauracji, w dalszej kolejności osoby zaproszone (nawet jeżeli są płci pięknej). Miłym wyrazem szacunku wobec kobiet ze strony mężczyzny jest odsunięcie jej krzesła, by mogła z gracją usiąść.

Przygotowanie do degustacji

Jeżeli na stole znajduje się serweta, powinniśmy ją rozłożyć na kolanach. Będzie ona nam służyła do ochrony naszej odzieży, ale również wytarcia ust i rąk przed sięgnięciem po łyk napoju, aby nie pozostawiać na szkle nieestetycznych, tłustych plam. Aby serweta się nie ześlizgnęła z kolan, zaginamy ją po przekątnej.

Pamiętajmy o tym, że zamówienia powinny być równoległe tzn. jeżeli ktoś zamawia przystawkę czy deser my też powinniśmy. Patrzenie, gdy ktoś je, podczas gdy my siedzimy nad pustym talerzem, uznawane jest za niestosowne. Tak samo źle się postrzega osobę, która podczas jedzenia nie dotrzymuje kroku innym i kończy posiłek zbyt szybko.

Osoby zaproszone najpierw składają zamówienie, a dopiero na samym końcu robi to osoba zapraszająca. Gdy towarzystwo jest mieszane, pierwsze zamówienia składają zaproszone kobiety. Z karty nie powinno się zamawiać ani najdroższych ani też najtańszych dań – najlepiej zachować przy tym zdrowy rozsądek, aby nie urazić osoby zapraszającej.

Inaczej już wygląda zamawianie wina, gdyż kelner pyta się i poleca trunek osobie zapraszającej. Jemu też przynosi butelkę, prezentuje etykietę, otwiera w jego obecności, podaje korek do powąchania, nalewa do kieliszka odrobinę wina, aby osoba zamawiająca mogła spróbować i zadecydować, czy to wino będzie podawane jej gościom podczas posiłku.

Degustacja

Nie rozpoczynamy degustacji zanim wszyscy nie otrzymają zamawianych potraw. Mężczyzna sięga po sztućce po tym jak zrobiła to kobieta. Tak samo zwlekamy z dotknięciem widelca i noża do momentu, aż zrobi to nasz przełożony, ważny gość, klient lub osoba starsza. Zasada ta jednak nie jest obligatoryjna, jeżeli podniesiono głos, aby rozpocząć degustację bez czekania na innych. Uważamy na to byśmy brali do ust małe porcje, aby delektować się daniem i móc prowadzić w tym czasie płynną rozmowę. Nie mówimy z pełnymi ustami, a po przełknięciu kęsa.

Dobór sztućców dla wielu osób może sprawiać kłopot, ale wystarczy znać podstawowe reguły. Na stole pozostaną jedynie te sztućce, które będą nam potrzebne przy jedzeniu – zadba o to kelner. Druga ważna informacja to to, że dobieramy sobie sztućce do każdej kolejno podawanej potrawy, zaczynając od sztućców ułożonych najbardziej na zewnątrz. Po trzecie, używamy danych sztućców tylko do jednego dania. Zwrócę uwagę, że ryb nie należy jeść dwoma widelcami tylko za pomocą specjalnego widelca o krótszych ząbkach i tępego noża przypominającego łopatkę. Jeżeli pragniemy coś przesunąć na talerzu, używamy do tego noża. Nigdy też nie zostawiamy łyżeczki w miseczce czy filiżance, lecz kładziemy ją na znajdujących się pod nimi spodku lub talerzyku.

Podawanie przedmiotów, pieczywa, przypraw nigdy nie powinno się odbywać nad stołem, lecz dookoła stołu. Jednak ta zasada w przypadku kolacji we dwoje jest trudna w realizacji, więc jest często naginana, zwłaszcza gdy częstujemy czymś drugą osobę.

Ważne, chyba nawet bardziej z perspektywy obsługi restauracji, jest ustawianie jedzenia tj. sałatki czy pieczywa po lewej stronie od naszego głównego talerza, natomiast napojów po prawej. Ze względu na to, że większość ludzi jest praworęczna kieliszek powinien znajdować się właśnie po tej prawej stronie.

Rozsmarowując masło po pieczywie, powinniśmy robić to na talerzu, a nie w powietrzu – nad talerzem. I nie wypada również pomagać sobie wyczyścić talerz z sosu z pomocą pieczywa.

Poza tym wszystkim, oczywiście nie siorbiemy, nie mlaskamy, nie cmokamy, nie bekamy, nie żujemy gumy, nie czyścimy paznokci, nie wydmuchujemy głośno nosa, nie dłubiemy w zębach, nie „puszczamy wiatrów”, nie poprawiamy makijażu, kobiety nie powinny wycierać szminki w serwetę z materiału, nie palimy papierosów, nie rozpieramy się łokciami, ani nie unosimy ich wysoko ponad stołem, nie doprawiamy jedzenia przed spróbowaniem go, nie wkładamy do popielniczki resztek jedzenia, nie korzystamy z telefonu komórkowego, nie plotkujemy z sąsiadem ani nie mówimy szeptem.

Zakończenie posiłku

Pragnąc zakomunikować obsłudze restauracji, że zakończyliśmy nasze jedzenie, powinniśmy odpowiednio położyć na talerzu nasze sztućce. Jeżeli położymy sztućce na talerzu w sposób w jaki mała wskazówka zegara pokazuje godzinę czwartą, to kelner będzie mógł zabrać talerz nawet jeżeli jeszcze coś się na nim znajduje. Natomiast, gdy sztućce pozostawimy skrzyżowane, znaczy to, że będziemy jeszcze dalej konsumować niedokończone danie bądź pragniemy dokładki. Nie opieramy sztućców o brzeg talerza, ani nie odkładamy ich z powrotem na obrus, bo to bardzo nieestetyczne. Znakiem definitywnego zakończenia kolacji jest odłożenie serwety po lewej stronie talerza.

Rachunek opłaca co do zasady osoba zapraszająca. Jednak jeżeli goście nalegają, to każdy płaci za siebie. Napiwek pozostawiony kelnerowi standardowo powinien wynosić 10 % od sumy naszego rachunku.

W momencie, gdy kobieta wstaje, mężczyzna powinien zrobić to samo, nawet jeżeli kobieta wstaje tylko po to, by wyjść do toalety. Wysoce nieeleganckie jest bowiem, gdy kobieta stoi, a mężczyzna w tym czasie siedzi. Gdy mężczyzna wstaje powinien zapiąć jeden guzik w marynarce, a przed spoczynkiem go rozpiąć. Jeżeli mężczyzna widzi, że kobieta zamierza odejść od stołu, powinien odsunąć jej krzesło. Natomiast, gdy opuszczają restaurację, mężczyzna powinien udać się po jej okrycie i pomóc jej się ubrać.

Wychodząc, żegnamy obsługę restauracji, która trzymała pieczę nad tym, byśmy byli zadowoleni ze spędzenia wieczoru właśnie w tym miejscu.

***

Zdjęcia przedstawiają Dwór Giemzów (źródło: www.dworgiemzow.pl).

admin

Barwna i uśmiechnięta doktorantka w Katedrze Prawa Podatkowego na Wydziale Prawa Uniwersytetu w Białymstoku, która nie może zdecydować się na jedną pasję w życiu.

Może Ci się również spodoba