Postanowienia na 2017 rok – nowe, lepsze, z przymrużeniem oka

Dzisiaj przypada Blue Monday – najsmutniejszy dzień w całym roku. Od Sylwestra minęły już ponad dwa tygodnie, czyli wystarczająco długi czas na to, by okazało się, że postanowienia noworoczne przekroczyły w wielu przypadkach granice naszej silnej woli. Jednak przyjmijmy, że nie wszystko jest stracone, bo w ten weekend nastał Nowy Rok zgodnie z kalendarzem juliańskim. Wystarczy wyznaczyć sobie po prostu inaczej skonstruowane cele, a nie kolejne, bezsensowne, nudne, zupełnie niemotywujące postanowienia. Głowa do góry, nie będzie tak źle!

Nie ukrywam, że tematem postanowień noworocznych, a w zasadzie wpadek związanych z ich układaniem, zainteresował mnie Jimmy Fallon w jednym z ostatnich odcinków jego show. Moim zdaniem najlepsze #ResolutionFail brzmiało następująco:”Moje pierwsze postanowienie to pić alkohol tylko z przyjaciółmi. Moje drugie postanowienie to mieć więcej przyjaciół.” W związku z czym chcę pociągnąć temat dalej i tym samym przedstawiam dzisiaj poważnie-niepoważne postanowienia, które mimo wszystko mają sens i zaręczam, że będą motywować do działania zupełnie innymi sposobami.

Oto moje postanowienia noworoczne:

„Chcę wzbudzać zazdrość w 2017 roku – wyrzeźbioną figurą, stylowym strojem, sukcesami na koncie i wyśmienitym humorem”.

***

„Nie będę wydawać pieniędzy na głupoty. Dlatego rzucam palenie i przestaję ufać super promocjom, na produkty, które nie są mi do niczego potrzebne. W sumie, ani nie palę ani nie jestem rozrzutna. No to zostaje tylko więcej zarabiać.”

***

„Zatroszczę się o moją wagę. Kupię jej nową baterię, w końcu tak dobrze ze mną współpracowała przez ostatni rok.”

***

„Wyprowadzę się, więc najpierw muszę zrobić porządki i powyrzucać połowę moich rzeczy. Przecież nie będę ciągała wszystkiego ze sobą.”

***

„Będę więcej podróżować i doświadczać nowego, żeby nie siedzieć cicho w towarzystwie, a mieć, o czym opowiadać.”

***

„A właśnie, że pokażę niedowiarkom, jak powinno się grać i wygrywać w squasha.”

***

„Chcę się przejechać żółtą taksówką po Nowym Jorku. W takim razie muszę ogarniać fundusze i zacząć załatwiać wizę.”

***

„Pragnę prawdziwej miłości, zatem w dalszym ciągu będę unikała Tindera, a wolny czas będę starała się spędzać częściej z najbliższymi.”

***

„W celach badawczych będę sprawdzała każdy nowootwarty, interesujący lokal z mego miasta na okoliczność występowania tam glutenu, kosztując przy okazji dań i zdając relację z wizyty.”

***

„Dużo rzeczy będę miała w dupie, poza dodatkowymi centymetrami. Głowa jest już wystarczająco sfatygowana, by brać do niej ponad miarę.” 

***

„Nie zapiszę się na żaden, podkreślam żaden maraton. Nie dla oka ludzkiego, lecz dla siebie samej, wybieram bieżnię.”

***

„Będę stawiała na naturę. Domowej roboty maseczki, sauna, sałatki i nalewki.”

***

„W związku z tym, że nie każdy jest inteligentny, otwarty, mądry i ma poczucie własnej wartości, to konsekwentnie będę obojętna na zaczepki zakompleksionych. Sarkazmu i ironii zdaje się, że mogą po prostu nie zrozumieć.” 

***

„Zaopiekowałabym się i zatroszczyła. Kupię więcej storczyków.”

itd.

***

Mogłabym tak w nieskończoność wymieniać i dokładać, co chwilę nowe postanowienia, bo prawda jest taka, że zmieniamy się codziennie i od naszych decyzji zależy jak wygląda nasz rok na każdym jego etapie. Czasem potrzebujemy jakiegoś przełomu, np. Nowego Roku, aby zacząć coś od zera i móc tworzyć nowe. Jednak my cały czas jesteśmy w gotowości kreowania siebie bez względu na otaczającą nas rzeczywistość. Przejście na dietę, szukanie nowej pracy czy żegnanie się z nałogiem może, a nawet powinno, zacząć się tu i teraz. Wszystko co pojawi się po tej decyzji zależy od celu jaki sobie postawimy i jakimi środkami będziemy dążyli do odniesienia sukcesu. Musimy znaleźć w sobie odpowiednią motywację i bez przerwy ją w sobie budować, nie zważając na innych.

Życzę zatem powodzenia w realizacji postanowień!

admin

Barwna i uśmiechnięta doktorantka w Katedrze Prawa Podatkowego na Wydziale Prawa Uniwersytetu w Białymstoku, która nie może zdecydować się na jedną pasję w życiu.

Może Ci się również spodoba