Na sopockie molo przyjaciele Cię zabiorą

DSC07406

Chybcikiem z Poznania teleportowałam się na Pomorze. Wraz z przyjaciółmi zakwaterowaliśmy się w Gdańsku, ale to właśnie Sopot okazał się być naszym miejscem docelowym. Słoneczna pogoda dopisała, choć czasem była kapryśna, ale na szczęście nie na tyle, by chodzić z parasolem lub grzać się po kątach. W Sopocie spędziliśmy niepowtarzalną i urozmaiconą sobotę, a nawet trochę niedzieli. Dopóki nie zachoruję na Alzheimera, ten wyjazd pozostanie w mej pamięci.

DSC07414DSC07424DSC07408DSC07418DSC07420DSC07425DSC07423DSC07432DSC07431DSC07436DSC07439DSC07443DSC07445DSC07392DSC07391DSC07400DSC07399DSC07379DSC07446DSC07438DSC07441DSC07453

admin

Barwna i uśmiechnięta doktorantka w Katedrze Prawa Podatkowego na Wydziale Prawa Uniwersytetu w Białymstoku, która nie może zdecydować się na jedną pasję w życiu.

Może Ci się również spodoba