Kategoria: Rozwój osobisty

by Dorota Leszczyńska

Zrozum, nie dogodzisz wszystkim!

Chcesz by Cię WSZYSCY lubili, doceniali, chwalili, wspierali, rozśmieszali, cieszyli na Twój widok, zagadywali, wyciągali do szerszego towarzystwa, pomagali, liczyli się z Twoim dobrem, mówili o Tobie w samych superlatywach, rozchwytywali, pamiętali o Tobie i Twoich urodzinach. Powiem jedno: wcale tego nie chcesz, bo to by oznaczało, że jesteś nijaki, jedynie sympatyczny dla otoczenia i…
Dowiedz się więcej

Niech się zastanowię…

Jest coś w tym, że stanowczo za dużo się zastanawiamy, zamiast działać. Wałkujemy nieustannie, co by było gdyby i co się stanie jeśli. Odkładamy realizację marzenia lub przedsięwzięcia gdzieś w nieokreśloną przyszłość, zakładając przecież, że one się nie przeterminują. Wielka szkoda, bo okazje uciekają nam spod nosa, a czas ucieka.

Prawnik potrzebny od zaraz

Dobrze mieć w rodzinie lub wśród znajomych lekarza, księdza i prawnika. Przekonuję się o tym co jakiś czas, gdy ktoś nagle przypomina sobie o moim istnieniu i w rozmowie ze mną bez kulturalnego „Cześć!” i kurtuazyjnego „Jak się masz?” przechodzi od razu do problemu natury prawnej. Pojawia się wtedy magiczne, wręcz kultowe zdanie: „Jesteś chyba…
Dowiedz się więcej

Z miłości i nienawiści do pieniędzy

Co jest złego w bogactwie, w powiększaniu majątku, w kilku zerach na koncie, w zarabianiu, w posiadaniu i wydawaniu pieniędzy? Chyba tylko to, że wzbudza to zazdrość i zawiść u innych. Powinniśmy przyciągać pieniądze, bo dzięki nim możemy realizować swoje marzenia, inwestować, rozwijać się i zmieniać nasz świat. Dlatego nie widzę jakiegoś zadziwiającego dysonansu między…
Dowiedz się więcej

Kultura ubioru na egzaminach, a w zasadzie jej brak

Wydaje mi się, że jednak tak stara nie jestem i dosyć niedawno skończyłam studia magisterskie. Oczywiście postrzegam teraz sprawy studenckie z nieco innej perspektywy, bo, jakby nie patrzeć, działam w gronie nauczycieli akademickich, jednak razi mnie obecne podejście młodych ludzi do swego wizerunku. Nie wspomnę już o powadze i szacunku wobec ważnego wydarzenia, jakim jest…
Dowiedz się więcej

Definicja czasownika „ogarnąć się”

Wyrażenie „ogarnij się” weszło do słownika nowomowy stosunkowo niedawno, jednak jego uniwersalność sprawiła, że stało się ono bardzo powszechnie używane w przeróżnych sytuacjach. Zaimek zwrotny „się” sugeruje, że adresat powinien zrobić coś na samym sobie samodzielnie bez ingerencji osób z zewnątrz. Należy zatem przypuszczać, że w obecnych czasach – skoncentrowania uwagi na jednostce – czasownik…
Dowiedz się więcej

12 życiowych prawd, z których nie zdajemy sobie sprawy

Będąc dorosłymi, zapominamy jak proste życie wiedliśmy w dzieciństwie. Odnoszę wrażenie, że z biegiem lat sami sobie to życie komplikujemy, tworząc absurdalne ideologie. Szef się uwziął, na nic mnie nie stać, innym jest lepiej i łatwiej w życiu, mam nieustannego pecha, przyjaciele mnie nie rozumieją, nikomu się nie podobam, jestem brzydka i gruba. Z takim podejściem do…
Dowiedz się więcej

Workaholic z tęsknoty za celem

To się porobiło! Jeszcze tydzień temu mogłam przysiąc, że ostatnią rzeczą, na którą się porwę podczas wypoczynku będzie praca. Jak bardzo się myliłam, odczułam po 3 dniach urlopu, czytaj siedzenia bez planu, bez sensu, bez celu w czterech ścianach. Ciało ewidentnie się cieszy z wyspania, ale umysł męczy stagnacją i zmniejszeniem się natężenia bodźców zewnętrznych.

13 argumentów przekonywujących do tego, że warto stać się bardziej kobiecą

Okazuje się, że istnieje potrzeba przekonywania kobiet, do tego, by uwydatniały swoje damskie cechy i piękno. Współczesność niestety wymusiła zatarcie różnic między płciami, ale przecież w dalszym ciągu kobiety czują w sobie pragnienie otoczenia ich opieką, podziwem, docenieniem i wyróżnieniem. Przy mężczyźnie nawet te najsilniejsze i najbardziej zaradne chcą stać się na chwilę wrażliwe i uległe.…
Dowiedz się więcej

Poważna nie znaczy smutna

 Wczoraj skończyłam 27 lat, a licznik bije już w stronę 28. W zasadzie powinnam stać się w końcu poważna. Tyle że ja jestem poważna, choć wielu w to wątpi. Uśmiech na twarzy nie symbolizuje w końcu dziecinnego spojrzenia na świat. A optymizm nie jest chorobą osób oderwanych od rzeczywistości.