Było Święto Pracy, co będzie w prawie pracy?

 

?????????????

Obchodziliśmy dzisiaj na różne sposoby święto, które w zasadzie dotyczy pozostałych 364 dni w roku. Dodatkowo doszła okrągła rocznica wstąpienia Polski do UE. Trzeba przyznać, że właśnie te dwie sfery – krajowego prawa pracy i prawa unijnego, zazębiają się ostatnio coraz wyraźniej. Jak na dość stabilną dziedzinę prawa (szczególnie w porównaniu z prawem podatkowym), kwestie stosunku pracy w ostatnim czasie były tematem gorących dyskusji oraz ważnych z punktu widzenia pracownika orzeczeń TSUE.

Jeżeli ktoś tego nie wie, nasz kodeks pracy dyskryminuje pracowników. Prawo unijne oraz Trybunał są mocno przewrażliwione na tym punkcie. Ostatnie orzeczenie z 12 marca (sprawa C-38/13) świadczy o tym jak daleko nam jeszcze do ideału stworzonego przez ustawodawstwo unijne. Zdaniem TSUE pracownicy zatrudnieni na podstawie umowy na czas określony w porównaniu z tymi na czas nieokreślony są nierówno traktowani pod względem okresu wypowiedzenia. W woli przypomnienia nadmienię, iż ustalając termin wypowiedzenia, przy umowach na czas nieokreślony, liczy się staż pracy u danego pracodawcy, natomiast przy umowach terminowych (ponad 6-miesięcznych) stosuje się sztywny okres wypowiedzenia.

Na konsekwencje wydania tego orzeczenia nie trzeba było długo czekać. Obecnie w resorcie pracy angażuje się duże siły na rewolucyjne zmiany w kodeksie pracy. Zmiany mają objąć drażliwą kwestię okresu wypowiedzenia, ale przede wszystkim urealnić i dostosować inne przepisy kodeksu. Z pewnością odświeżenia wymaga działka telepracy, gdyż na bazie obecnych unormowań na pracodawcy leży szereg uciążliwych obowiązków szczególnie z zakresu bhp. W przedmiocie umów terminowych przeprowadzano konsultacje z pracodawcami. Swoje postulaty przedstawiła Konfederacja Lewiatan, Business Centre Club, Związek Rzemiosła Polskiego i Pracodawcy RP. Między innymi zaproponowano zawieranie maksymalnie 48-miesięcznych umów na czas określony. Związki pracodawców porozumiały się ze Związkami Pracowników i doszły do consensusu w paru kwestiach, ale jakiego ostatecznie wyglądu nabiorą zmiany zależy od procesu legislacyjnego.

Poza marcowym orzeczeniem również dyrektywa ramowa Rady z 28 czerwca 1999r. (99/70/WE) odnosząca się do umów terminowych, mimo że nie implementowana na grunt polski, będzie głównym wyznacznikiem tego co zmieni się w kodeksie pracy.

Zobaczymy czy głośno zapowiadana rewolucja nie skończy się na nic niewnoszących przepisach na papierze.

 

Może Ci się również spodoba

1 Odpowiedź

  1. Bardzo podoba mi się strona 😉 sporo informacji i estetycznie przedstawione. Pozdrawiam

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *