Kategoria: Rozrywka

„Kołysanka”

Zaśpiewaj mi proszę kołysankę Wprost do mego ucha Może Twój cichy głos przyniesie mi sen Śpiąc odnajdę w końcu spokój ***

Miłość

Wróciła z podróży. Ustawiła w przedpokoju ciężką walizkę, zdjęła buty, ściągnęła z siebie płaszcz i szalik. Przemierzała na boso mieszkanie, by jej stopy zaznały trochę ulgi, a z kostek zeszła opuchlizna. Nauczyła się bardzo...

„Zbrodnia na boku” – prawniczy kryminał

Choć książki kryminalne w głównej mierze kręcą się wokół morderstw, to nie wszystkie muszą być śmiertelnie poważnie. Jednym z kryminałów napisanych z odrobiną humoru jest książka mojej imienniczki Doroty Dziedzic-Chojnackiej pt. „Zbrodnia na boku....

„Jackie” w wyśnionym Camelocie

Która z kobiet nie chciałaby żyć jak w bajce? Mieć wspaniałego męża, którego wszyscy podziwiają. Należeć do rodu ludzi na poziomie, szanowanych w społeczeństwie. Mieć dwójkę uroczych dzieci, które czeka świetlana przyszłość. Mieszkać w...

„Split” osobowości – propozycja filmowa

Zachęcona pojawiającymi się wszędzie trailerami „Split”, uległam i wybrałam się do kina na film. Spodziewałam się w zasadzie nie tego, co zobaczyłam ostatecznie na ekranie. Liczyłam na ujrzenie wszystkich 24 osobowości Kevina, przy jednoczesnym płytkim...

„Obrona”

Cegiełka po cegiełce buduję mur. Nie zniszczy go żadna salwa. Nie pokona go żaden skoczek. Tak chcę się obronić przed wojną i okradzeniem. ***

Przysłowiowa gwiazdka z nieba

Stanęło na tym, że na więcej można sobie pozwolić. Tym samym bez ograniczeń wziętych rodem z piekła postawić na swoim i brnąć w te zaspy w kierunku przysłowiowej gwiazdki świecącej na niebie, a żeby...

„Gone Girl” – propozycja filmowa

Jeżeli kogoś fascynują filmy o psychopatach, skomplikowanych relacjach, chorym przywiązaniu, zemście i trzymającej w napięciu intrydze, „Gone Girl”/”Zaginiona dziewczyna” to wręcz idealna propozycja, która zapadnie w pamięci na długo. Należy przygotować się, że nic...

Cierpliwe czekanie

Okazuje się, że wciąż jest mnie za mało na wyciągnięcie ręki. Najwidoczniej nie lubię przepychać się łokciami w tłumie i starać się o coś, co nie zależy wyłącznie ode mnie. Mogę cierpliwie czekać, aż...

„Pitbull. Niebezpieczne kobiety” – wow!

Na takie kino czekałam z utęsknieniem. Czasy Despero powróciły! Tym razem w wykonaniu szeregu niezwykle barwnych postaci kobiecych, jednak w dalszym ciągu w brutalnym środowisku przestępców i policjantów. Niech już na dobre Patryk Vega...

„Uśmiech przyciąga”

Uśmiech przyciąga głupców Skłania do ruchów znienacka Robi z nich lotnych mówców Lepszych z pewnością Od takiego prostego Jacka ***

Płatki białych róż

Godzinami możesz spoglądać na krople spływające po szybie w deszczowy dzień, wtedy gdy myślami jesteś daleko stąd i nie jesteś w stanie tej sytuacji się przeciwstawić. Patrząc beznamiętnie w swoje odbicie, które ujawnia się w...

Prater – Spaß für Alle!

Wesołe Miasteczko znajdujące się w Wiedniu, o którym dzisiaj mowa, cieszy się zainteresowaniem zarówno młodszych jak i starszych. Muszę przyznać, że moja siostra miała rację, by Prater  zwiedzić właśnie wieczorem.  Zwłaszcza o zmroku najbardziej...

„Jestem taka, wcale”

Jestem taka ociężała Że mrówka mogłaby mnie podnieść Byśmy razem zatańczyły Przy podmuchach wiatru ***

Kuracja lecznicza

W głowie się kręci Migreny nie trzeba Ktoś palcem nęci Gdy pora najdzie Pochwyci potrzeba ***

„Rekiny wojny” – propozycja filmowa

Film, o którym będzie dzisiaj mowa, w wolnym tłumaczeniu powinien brzmieć „Psy wojny”, gdyż głównym bohaterom daleko do bezwzględnych i przebiegłych handlarzy bronią. Zdecydowanie też daleko jest im zwłaszcza do rekinów i może właśnie...

„Zanim w pustkę będę w stanie uwierzyć”

Cieszę się ostatnim wypowiedzianym słowem Po którym więcej zostaje niedosytu niż spełnienia Udręczenie zamyka mi usta za każdym razem Pragnienie wzbudza we mnie wyrzuty sumienia ***

Kiedy gasną światła – propozycja filmowa

To lato przejdzie chyba u mnie do historii jako okres trudnych w odbiorze bądź po prostu strasznych filmów. Dzisiaj proponuję wyskoczyć do kina na horror „Kiedy gasną światła”, żeby potem w nocy mieć opory...

„Pod tory”

Pójść bym chciała w końcu przed siebie To nic, że wprost pod tory Zagrzebać stopy w usypaną tam ziemię Czekać nim nadciągną wagony ***