Nie każdy nadaje się na lidera. Cechy człowieka, który może przewodzić w zespole

Stado, by mogło przetrwać potrzebuje swojego samca alpha (albo samicy alpha),  który w należyty sposób pokieruje grupą. Mówi się, że niektórzy rodzą się z osobowością lidera, który doskonale odnajduje się w roli zarządzającego i potrafi wpływać na zachowanie innych ludzi. Po części się z tym zgodzę, aczkolwiek uważam, że wiele cech potrzebnych dobremu liderowi jest do przepracowania i wypracowania przez lata doświadczenia we współdziałaniu z ludźmi. Postanowiłam zebrać w całość zarówno te osobowościowe jak i behawioralne elementy, by stworzyć pierwowzór lidera, którego każdy podwładny chciałby mieć za szefa.
 Oto cechy wymarzonego lidera:
Komunikatywność
Jasne określanie zadań, wymagań i celów sprawia, że podwładni dokładnie wiedzą, czego mają się spodziewać. Dzięki temu mogą być również konsekwentnie rozliczani, skoro byli poinformowani o swoich obowiązkach odpowiednio wcześniej. Lider ma również za zadanie rozdzielać pracę, wyjaśniać wątpliwości i rozwiązywać pojawiające się po drodze problemy.
Pewność siebie i pokora
Nie wyobrażam sobie lidera, który nie miałby pewności siebie, gdyż nie umiałby błyskawicznie podejmować decyzji i działać bez wahania. Jednak zbytnia pewność siebie rodzi brawurę i może prowadzić do nie lada kłopotów, dlatego odrobina pokory i trzeźwej autorefleksji jest w cenie.
Odwaga
Strach przed porażką paraliżuje wielu ludzi i w tym momencie potrzeba odpowiedniej osoby, która pierwsza postawi krok, po to by ruszyli za nią inni. Z odwagą liderów wiąże się także ich odpowiedzialność za czyny i branie na barki wszelkich konsekwencji.
Słuchanie z uwagą
Wielokrotnie w ciągu dnia zdarza nam się mieć do czynienia z ludźmi, którzy doprawdy nie słuchają tego, co mamy im do zakomunikowania, bo myślami są daleko stąd. Cechą lidera jest bycie tu i teraz, skupienie się na rozmówcy i uważne zaangażowanie w słuchanie. Dzięki temu zjednuje sobie ludzi, którzy widzą w nim osobę godną zaufania.
Zorganizowanie i planistyka
Dobry lider nie dość, że musi sam się zorganizować to równocześnie musi myśleć o rozplanowaniu pracy dla całego zespołu, aby wszystkie sprawy spiąć w jedno. Ponadto koordynowanie projektami i odpowiednie rozłożenie zadań w czasie wymaga abstrakcyjnego, ale i zdroworozsądkowego podejścia do przyszłości.

 Dawanie dobrego przykładu własnym postępowaniem
Z liderami jest jak z rodzicami. Jeżeli rodzice zabraniają dzieciom jedzenia słodyczy, a sami z podjadaniem słodkości mają problem, nie powinni się dziwić, że dzieci będą łamać zakazy, gdyż czerpią wzorzec z góry. Lider ma być właśnie takim wzorcem, za którym mają podążać podwładni.

Empatia i skupienie na ludziach
Bezduszność i egocentryzm, choć występują nader często u szefów, z pewnością nie cechują lidera. W związku z tym, że zarządza ludźmi, to na nich skupia swoją uwagę, bo tylko dzięki ich wspólnej pracy, może osiągnąć zakładany wynik. Dlatego też inteligencja emocjonalna i poziom empatii lidera powinny plasować się ponad przeciętną
Wizjonerstwo i marzycielstwo
Nie wystarczy ślepo wcielać w życie jakieś stare i utarte schematy, lecz należy wykraczać poza powielane sposoby postępowania, by osiągnąć zakładane cele w stale zmieniających się okolicznościach. Lider widzi możliwości i okazje, których inni nie są w stanie sobie wyobrazić, dlatego czasem może uchodzić za rewolucjonistę.
Chwalenie z rozwagą
Jeżeli kogoś chwalimy, to takiej osobie robi się miło i zaczyna nas lubić. Ten mechanizm w relacji szef-podwładny jak najbardziej się sprawdza, lecz należy mieć na względzie to, że przesadne lub nieszczere chwalenie może zostać uznane za przejaw manipulacji albo interesownego przypodobania. Przesadzenie z chwaleniem może zatem odnosić jeszcze gorszy skutek niż krytyka.

Chęć ustawicznej nauki

To, że ktoś jest liderem nie znaczy, że pozjadał już wszystkie rozumy i nie potrzebuje się rozwijać. Wręcz przeciwnie. Dobry lider zdaje sobie sprawę z tego, że jego życie to nieustanna nauka, bo świat ulega nieustannym zmianom, a on musi po prostu za tymi zmianami nadążyć. Im więcej będzie wiedział, tym więcej wiedzy będzie w stanie przekazać podwładnym.

Optymizm i energia
Szef powtarzający od rana, że nic mu się nie chce i, że z nowym klientem na pewno nie uda się zawrzeć umowy, wprowadza w zespole zniechęcenie i obniża przez to efektywność pracy. Skupienie się na pozytywnych aspektach i nie poddawanie się złemu nastojowi budują wiarę w przedsięwzięcie. Keep smiling and go-ahead! 

Nie dążenie do perfekcjonizmu i ideału

Nikt nie jest idealny, nawet nasz wymarzony lider. Jest człowiekiem z krwi i kości, czyli tym samym człowiekiem, co jego podwładni. Ma swoje wady i słabsze strony, ale jest ich świadom i umie się do nich przyznać. Nie dąży za wszelką ceną do bycia ze wszech miar idealnym. Wtedy straciłby na autentyczności i dostępności – a to są te cechy, które przybliżają nas do innych.

 Radzenie sobie z krytyką
Cudownie jest dostawać same pozytywne komentarze pod swoim adresem. Dobry lider musi radzić sobie również z krytycznymi uwagami i odpowiednio się do nich odnosić. Z pewnością powinien wziąć sobie do serca konstruktywną krytykę, ale nie traktować jej jako osobisty przytyk i zniewagę. Najgorsze co może się zdarzyć, to trafienie na osobę, która wszelkie uwagi odbiera jako atak na swoją osobę i nic z nich nie wyciąga.

Umiejętność odbierania informacji zwrotnych

Lider może mieć wizję, rozdzielić zadania, i czekać na wynik. Jednak to nie wystarczy, by przebrnąć przez przedsięwzięcie. Po drodze mogą pojawić się sytuacje i problemy, których lider nie przewidział na początku. Dlatego tak ważne jest, by umiał odpowiednio reagować na głosy podwładnych, którzy mogą zaproponować lepsze rozwiązanie.

Chęć poznawania i wprowadzania zmian

W sumie nie wyobrażam sobie, żeby dobry lider miał nudne życie osobiste, bo to by oznaczało, że nie jest w stanie wychodzić ze swojej strefy komfortu, poznawać nowe rzeczy i sprawdzać się w innych realiach. On cały czas próbuje i sprawdza, próbuje i sprawdza, próbuje i sprawdza. Karmi się zmianami, bo wie, że kolejne przetasowania mają doprowadzić jego zespół na szczyt.

Motywująca charyzma

Wie w jaki sposób dźwignąć morale zespołu. Może być to pamiętna przemowa, rozmowa na osobności czy miłe słowo rzucone w drzwiach. Charyzma to wewnętrzna energia i siła, będąca wynikiem lat pracy nad sobą. Szef bez odrobiny charyzmy jest jak jeden z wielu współpracowników, który nie będzie cieszył się szacunkiem i uznaniem godnym lidera.

 Spójność wewnętrzna i stabilność emocjonalna
Gdy czyny szefa nie idą za jego słowami, wtedy traci na wiarygodności, natomiast jego podwładni tracą zaufanie do osoby tak fałszywej. Spójność w zachowaniu jest równie ważna, co stabilność emocjonalna, gdyż świadczy o tym, że mamy do czynienia z osobą dojrzałą i opanowaną, a nie nieobliczalnym furiatem.

Umiejętność perswazji
Jest to jedna z najważniejszych cech pozwalająca pracować z ludźmi. Przekonywanie, nakłanianie i wpływanie na podejmowane decyzje to codzienność lidera, który w przemyślany sposób, bazując na swojej wiedzy i wiedzy o danej osobie, jest w stanie sfinalizować spotkanie zgodnie ze swoimi intencjami. Lider dzięki temu, że nawiązuje relacje ze swoimi podwładnymi, musi poznać również, która technika perswazji najlepszej zadziała na daną osobę
***

Zdjęcia i fotosy pochodzą z filmów „Szefowie wrogowie” i „Szefowie wrogowie 2”, w których zagrali m.in. Jason Bateman, Charlie Day, Jason Sudeikis, Jennifer Aniston, Kevin Spacey, Colin Farrell, Christoph Waltz i Chris Pine. 

Źródło zdjęć i fotosów: www.filmweb.pl 

admin

Barwna i uśmiechnięta doktorantka w Katedrze Prawa Podatkowego na Wydziale Prawa Uniwersytetu w Białymstoku, która nie może zdecydować się na jedną pasję w życiu.

Może Ci się również spodoba

4 komentarze

  1. Olgierd Swida pisze:

    Generalnie zgoda. Brakuje jednej krytycznie ważnej umiejętności, umiejętnosci budowania zespołu i jego kierowania poprzez wspieranie jego członków. Gdy słyszę/czytam pojęcia jak „przełozony”, „podwładny” to widze nasz folwarczny styl zarządzania, rodem z XiX wieku. W firmach XXI wieku w krajach rozwiniętych mówi sie o liderze, o zespole, członkach zespołu (team memebers), itd ….. nazewnictwo jest ważne.

    • admin pisze:

      Dziękuję na zwrócenie na to uwagi. Nazewnictwo jakie przyjęłam miało właśnie unaocznić, że pojęcia „szef”, „przełożony” i „podwładny” niosą ze sobą negatywny wydźwięk. Życzyłabym sobie, aby świadomość o potrzebie budowania zespołu, a nie siania postrachu, była coraz większa i nowe standardy były wcielane w życie.

  2. danuta pisze:

    Mozna dopisywac wiele kolejnych cech ale wydaje mi sie ze zebrano tutaj „niezbedne minimum” – to tylko moje wewnetrzne poczucie dodalabym ze swojej strony przy rozwoju wlasnym lidera rowniez wyrazanie/zachecanie/podpowiadanie/chec do rozwoju ludzi w jego zespole