Babka ziemniaczana po mojemu – gluten free

dsc08767

Nie wiem czy istnieje danie, które bardziej by się kojarzyło z Podlasiem, niż właśnie babka ziemniaczana. W każdym domu inaczej się ją przyrządza, głównie za sprawą odmiennych dodatków bądź proporcji składników. Dzisiaj przedstawiam moją wersję babki ziemniaczanej – bezglutenową, nie za chudą, nie za tłustą i  z moimi ulubionymi przyprawami.

Ilość porcji: 4-6

Składniki:

1 kg ziemniaków (typ C – skrobiowy)

2 jajka

1 duża cebula

ok. 300 g wędzonej kiełbasy

4 łyżki oleju rzepakowego

3-4 łyżki mąki kukurydzianej

przyprawy: majeranek, pieprz czarny, pieprz ziołowy, papryka słodka, kurkuma

sól

dsc08763

Na patelnię z rozgrzanym olejem wrzucamy poszatkowaną cebulę, posypujemy ją odrobiną soli (aby zmiękła) i smażymy. Gdy cebula się zeszkli, na patelnię wrzucamy również drobno pokrojoną w kostkę kiełbasę. Smażymy całość do zrumienienia się cebuli. Zdejmujemy z ognia.

Ucieramy na tarce obrane i umyte ziemniaki. Radzę użyć strony tarki przeznaczonej do ścierania marchewki na drobne nitki niż tej z ostrymi wypustkami, ze względu na  zaoszczędzenie naszych palców, paznokci, czasu i uwagi – efekt będzie ten sam. Otarte ziemniaki odsączamy z nadmiaru wody. Następnie dodajemy do nich: jajka, przyprawy (2 łyżeczki majeranku, pół łyżeczki papryki, szczyptę kurkumy, pieprzu w zależności od upodobań) i sól. Mieszamy masę i dorzucamy do niej całą zawartość patelni wraz z olejem. Do takiej masy stopniowo – po łyżce – dodajemy mąki kukurydzianej, tak, aby masa była bardziej zwarta. Od trzech do czterech łyżek mąki powinno w zupełności wystarczyć.

Masę przelewamy do dużej formy keksowej wyłożonej papierem do pieczenia. Babkę ziemniaczaną pieczemy przez ok. 2 godziny w temperaturze 180 st. C.

Babka ziemniaczana świetnie smakuje wyjęta prosto z piekarnika w towarzystwie kiszonego ogórka i greckiego jogurtu. Jednak odgrzewanie jej odkrojonych plastrów na drugi dzień na patelni lub w piekarniku wydaje się być jeszcze bardziej kuszącą alternatywą.

dsc08765

Smacznego!  

admin

Barwna i uśmiechnięta doktorantka w Katedrze Prawa Podatkowego na Wydziale Prawa Uniwersytetu w Białymstoku, która nie może zdecydować się na jedną pasję w życiu.

Może Ci się również spodoba