Eintopf z wołowiny

img1448798967034

Eintopf to z niemieckiego danie jednogarnkowe, które nie jest tak gęste jak gulasz i często zawiera w sobie już porcję węglowodanów. Jest dobrym pomysłem na sycący i odżywczy obiad. Postawiłam dzisiaj na wołowinę bogatą w żelazo i zdrowe białko.

Składniki:

500 g wołowiny (udziec, rostbef)

2 łyżeczki musztardy sarepskiej

2 łyżki oliwy z oliwek

2 marchewki

1 pietruszka

3 cebule

200 g pieczarek

olej rzepakowy do smażenia

mąka pszenna do obsypania

przyprawy: chilli, papryka słodka, pieprz czarny mielony i ziarnisty

sól

img1448799089170

Dzień I

Dzień wcześniej marynujemy pokrojoną w grubą kostkę wołowinę. Do marynaty używamy: musztardy, 1/3 łyżeczki chilli, 2 łyżeczki papryki słodkiej, oliwy z oliwek. Tak zamarynowane mięso wkładamy na noc do lodówki. 

Dzień II

Do nieprzywierającego garnka (najlepiej żeliwnego) wlewamy ok. 1,5 litra wody i zagotowujemy. Do wrzątku wrzucamy pokrojoną marchew, pietruszkę i pieczarki, jak również ziarna pieprzu – 10-15. Zmniejszamy ogień i zakrywamy garnek.

Na patelni rozgrzewamy olej i obsmażamy na nim partiami obsypaną mąką wołowinę. Każdy kawałek powinien być przypieczony zanim wyląduje w garnku, dzięki temu nie straci naturalnych soków. Gdy podsmażyliśmy już całe mięso, na patelnię wrzucamy pokrojoną w kostkę cebulę. Smażymy ją aż zmięknie i tak jak wołowinę wrzucamy do garnka.

Danie powinno dusić się pod przykryciem na małym ogniu przez 3, a nawet 3,5 godziny. Co 15 minut mieszamy całość, gdyż w daniu znajduje się mąka, więc istnieje możliwość przypalenia. Pod koniec duszenia solimy i pieprzymy eintopf do smaku.

Proponuję podawać z ziemniakami lub grubą kaszą, np. pęczakiem.

Smacznego!

admin

Barwna i uśmiechnięta doktorantka w Katedrze Prawa Podatkowego na Wydziale Prawa Uniwersytetu w Białymstoku, która nie może zdecydować się na jedną pasję w życiu.

Może Ci się również spodoba