„Czas”

DSC04570

Trwonię czas

Nie szczędzę więc środków

Szarpię godziny

Ciągnę za kaftany i strzępy

***

Nieugięta

Porywam się na niemożliwe

Nieszczęsne minuty

Zaciskam w swych zimych dłoniach

***

Ogołocona do cna

Przezroczysta jak łza

Liczę sekundy

Co wieczność chcą zastąpić

***

Chłodny pot

Zastygnie już na zawsze

Zero czasu

Reszta do stracenia

***

Lecz trwonię

I nie śmiem ustać

By kruszyć czas

Na pomniejsze momenty

***

/Dorota Leszczyńska/

admin

Barwna i uśmiechnięta doktorantka w Katedrze Prawa Podatkowego na Wydziale Prawa Uniwersytetu w Białymstoku, która nie może zdecydować się na jedną pasję w życiu.

Może Ci się również spodoba