Czasowe zarządzanie depozytami w wykonaniu MF badane przez TK

tk

Ministra Finansów upoważniono, za sprawą stosownej ustawy zmieniającej, do czasowego zarządzania środkami z depozytów sądowych. Czy było to zgodne z naszą Konstytucją? Na to pytanie odpowie nam Trybunał Konstytucyjny w niedalekiej przyszłości, gdyż sprawa znajduje się już w Trybunale.

Celem wprowadzenia upoważnienia było sfinansowanie potrzeb pożyczkowych budżetu państwa w związku z zarządzaniem długiem Skarbu Państwa. Przysłowiowe łatanie dziury wydaje się jednak dość daleko posuniętą ingerencją w dobra pseudopubliczne zgromadzone w formie depozytów sądowych.

Grupa posłów niezadowolona z takiej interwencyjnej polityki finansowej złożyła wniosek  o zbadanie zgodności art. 1 pkt. 6 ustawy z dnia z dnia 26 września 2014 roku o zmianie ustawy o finansach publicznych oraz niektórych innych ustaw w zakresie, w jakim dodaje on art. 83a ust. 2 do ustawy o finansach publicznych od dnia 1 stycznia 2015 r., w którym Minister Finansów zyskuje upoważnienie do czasowego zarządzania, w celu sfinansowania potrzeb pożyczkowych budżetu państwa oraz w związku z zarządzaniem długiem Skarbu Państwa środkami z depozytów sądowych z:

1. art. 2 Konstytucji RP (zasadą poprawnej legislacji) poprzez posłużenie się dla uzyskania korzyści dla budżetu państwa nieadekwatną konstrukcją prawną, która nie powinna być wykorzystywana dla obniżenia długu publicznego;

2. art. 64 w związku z art. 31 ust. 3 Konstytucji RP (prawo do ochrony własności i innych praw majątkowych) poprzez nadanie Ministrowi Finansów uprawnienia do korzystania w celach publicznych z prywatnych środków finansowych zdeponowanych na rachunkach depozytowych, czym narusza prawo własności.

***

Sprawa nie trafiła jeszcze na wokandę, ale z pewnością zasługuje na rozpatrzenie.

Zobacz:

– sprawę przed TK (sygn. akt K 1/15).

admin

Barwna i uśmiechnięta doktorantka w Katedrze Prawa Podatkowego na Wydziale Prawa Uniwersytetu w Białymstoku, która nie może zdecydować się na jedną pasję w życiu.

Może Ci się również spodoba