Dekadencki piernik z chili i czekoladą

DSC03399

Z tematem piernika wyszłam poza utarte standardy, bo kiedy, jak nie teraz, możemy pozwolić sobie na takie folgowanie. Dekadencja przejawia się w ilości czekolady, nutce alkoholu i powoli uwalniającej się ostrości chili. Bardziej wytrawnie niż słodko, ale przede wszystkim zaskakująco.

DSC03387

Składniki ciasta:

3 jajka

1 i 1/3 szklanki mąki pszennej

1/2 szklanki cukru

1/2 szklanki mleka

1/3 szklanki oleju rzepakowego

czubata łyżeczka sody

3 czubate łyżeczki przyprawy do piernika

1/3 łyżeczki chili w proszku

100 g gorzkiej czekolady (60% kakao)

***

Jaja wbijamy do miski i miksujemy z cukrem. Dodajemy resztę skłaników (poza czekoladą) i miksujemy. Do masy wrzucamy otartą czekoladę i wszystko mieszamy łyżką. Masę wlewamy do formy keksowej.

DSC03389

Ciasto pieczemy w 180 st. C przez około 1 godzinę. Po wyłączeniu piekarnika ciasto powinno stygnąć w środku przy otwartych dzwiczkach.

Dekoracja:

alkohol/ciepła woda do nasączenia

100 g czekolady deserowej (45% kakao) – rozpuszczonej w kąpieli wodnej

orzechy włoskie

DSC03402

Gdy ciasto lekko wystygnie, górę ciasta należy nasączyć przed przystąpieniem do dalszej dekoracji. Nasączanie alkoholem brzmi jak najbardziej dekadencko, ale pamiętajmy o gościach-kierowcach. Z tego względu zamist koniaku czy whisky, możemy użyć zwykłej ciepłej wody. Nasączone ciasto polewamy rozpuszczoną czekoladą i dekorujemy orzechamy.

Smacznego!

admin

Barwna i uśmiechnięta doktorantka w Katedrze Prawa Podatkowego na Wydziale Prawa Uniwersytetu w Białymstoku, która nie może zdecydować się na jedną pasję w życiu.

Może Ci się również spodoba