Królu ZUS-ie cienko przędziesz

DSC02514

System emerytalny czeka na zastrzyk pieniędzy – a będąc bardziej drobiazgowym, to na systematyczną kurację za pomocą strzykawek z wielkimi igłami. Na domiar złego, przypuszcza się, że nawet powyżej 2 mln Polaków złożyło oświadczenia o nieprzekazywaniu składek z OFE  do ZUS-u.

Kapitał na jutro staje się funduszem na dzisiaj – tak właśnie można skwitować to, co w obecnej sytuacji dzieje się z naszymi zawróconymi składkami. Na domiar złego, z budżetu państwa (czyli z naszych podatków) również musimy dorzucać niemałe grosze, aby wystarczyło pieniędzy na obecne emerytury. Z raportu NIK-u wynika, że ZUS na tyle ciężko przędzie, że jego działalność może się załamać. Kancelaria Prezydenta RP oczywiście studzi obawy i podkreśla, że obecne działania i transfery pieniędzy stabilizują sytuację finansową ZUS-u.

Spadająca ilość urodzeń, emigracja młodych, pojawianie się emerytów z wyżu demograficznego i wydłużenie średniej wieku stanowią, zdaniem NIK-u, główne przyczyny niewydolności systemu. Dorzuciłabym jeszcze ignorowanie przez lata Funduszu Rezerwy Demograficznej, na którym gromadzona miała być cześć składek na tzw. lata chude. Prognozy samego ZUS-u  też nie poprawiają humoru pracujących na przyszłą emeryturę. Szacuje się, że deficyt ZUS-u będzie systematycznie wzrastał od 52 mld zł w 2020 r. do ponad 66 mld zł już 10 lat później.

Młodzi – w przedziale 30-40 lat, zamieszkujący większe miasta, stanowią największy odsetek osób, które zdecydowały się na pozostanie w OFE – tak mówią statystyki. Czy podjęli ryzyko czy zwyciężył rozsądek? Czytając powyższe akapity, można dojść do wniosku, że balansowanie nad przepaścią byłoby bardziej bezpieczne od przekazywania naszych kapitałów ZUS-owi. Sytuacja OFE teoretycznie też jest niejasna, ale przynajmniej OFE reagują na zmiany rynku w ramach działalności gospodarczej nastawionej na zysk.

Król ZUS idzie za przykładem Królowej Elżbiety II i co roku puka do drzwi włodarzy z prośbą o coraz większe sumy pieniędzy na utrzymanie. Tylko, o ile Zjednoczone Królestwo szanuje swoją Królową, to Polacy z miłą chęcią zapomnieliby o Królu ZUS-ie.

Może Ci się również spodoba

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *