Myśl

 

DSC00516

Poszła sobie myśl piechotą

Wciąż krążyła dokoła

Więc zbratała się z głupotą

Wzięła kreskę, jeden dymek

Udać chciała lot sokoła

***

Nie ma granic ta głupota

Z myślą poszła i zginęła

Z nimi taka jest robota

Myśl zawisła gdzieś w powietrzu

A głupota w mig minęła

***

I wróciła myśl do głowy

Podkulona i zwinięta

Nie ma nawet o tym mowy

By wyjaśnić, się tłumaczyć

Czemu poszła? nie pamięta

/Dorota Leszczyńska/

 

 

admin

Barwna i uśmiechnięta doktorantka w Katedrze Prawa Podatkowego na Wydziale Prawa Uniwersytetu w Białymstoku, która nie może zdecydować się na jedną pasję w życiu.

Może Ci się również spodoba